Wywiady z Klientami MHC

Flota ma nam służyć i powinna zajmować jak najmniej czasu w kwestii jej zarządzania

O polityce flotowej, korzyściach i wyzwaniach elektromobilności widzianych z perspektywy branży handlowej rozmawiamy z prezesem firmy Barentz w Polsce Piotrem Kosiorkiem.

  • Jaka jest historia rozwoju firmy Barentz w Polsce? Jakie są główne obszary działania spółki na polskim rynku?

    Jesteśmy czołowym dystrybutorem specjalistycznych surowców chemicznych  w dziedzinie tzw. „Life Science” Nasza działalność to przede wszystkim przemysł spożywczy, farmaceutyczny, kosmetyczny i szeroko pojęty przemysł paszowy (żywienie zwierząt). Obecnie grupa Barentz działa na wszystkich kontynentach, zatrudnia ponad 2.500 osób, a jej obroty sięgają ponad 2,5 miliarda EURO. Nazwa firmy pochodzi od nazwiska jej twórcy, Hermana Barentz, który w 1956 roku w Holandii założył firmę dystrybucyjną.Biuro w Polsce powstało w roku 1995, kiedy to grupa postanowiła rozpocząć swoja działalność w Europie Wschodniej, zaczynając od Polski i Czech. Na początku powstało biuro handlowe, które z czasem poszerzało swoją działalność, tworząc solidną sieć dystrybucji na terenie całego kraju. Obecnie spółka zatrudnia ponad 50 pracowników i swoim zasięgiem obejmuje wszystkie zakątki naszego kraju.

  • Jaką rolę odgrywa zarządzanie flotą samochodową w działalności firmy Barentz i jakie są najważniejsze wyzwania z tym związane?

    Flota Barentz nie należy do dużych i liczy obecnie 30 samochodów osobowych, które służą przede wszystkim handlowcom. Są to głównie pojazdy z grupy VAG. Staramy się, aby samochody służbowe, jako narzędzie pracy, spełniały najwyższe normy z zakresu bezpieczeństwa, ochrony środowiska, a ich wyposażenie było komfortowe w użytkowaniu. Możemy się pochwalić, że jako jedna z pierwszych firm w Polsce, w latach 90. wprowadziliśmy skrzynie automatyczne jako standardowy wymóg wyposażenia samochodu służbowego. I jest to standardem do tej pory.

  • Dlaczego zdecydowali się Państwo na korzystanie z usług MHC Mobility, a nie budowaliście własnej floty? Jakie korzyści i oszczędności przynosi Państwu współpraca z MHC Mobility?

    My, pracownicy Barentz zajmujemy się sprzedażą. Sprzedaż jest dla nas najważniejsza, a samochód służbowy traktujemy przede wszystkim jako narzędzie pracy. W firmach handlowych jest to obecnie tak sam dodatek, jak telefony komórkowe lub komputery osobiste. Samochód ma spełniać swoja funkcję, sprawiać jak najmniej problemów, być niezawodny i oczywiście bezpieczny. Budowanie własnej floty wiąże się z szeregiem obowiązków, a co za tym idzie kosztów, które w naszym wypadku, wolimy przeznaczyć na działalność handlową.  Korzystając z pomocy specjalistów z MHC Mobility nie musimy się martwić o nadzór, serwisy, ubezpieczenia, a w przypadku awarii czy nieszczęśliwego zdarzenia, dostajemy po prostu „nowe narzędzie pracy” i działalność jest kontynuowana bez jakichkolwiek przestojów.

  • Czy istnieją jakieś specjalne wymagania, których spełnienie jest ważne dla Państwa w kontekście zarządzania flotą samochodową?

    Nasze główne wymogi to BEZPIECZEŃSTWO PRACOWNIKA oraz WYGODA (możliwość spędzania wielu godzin za kierownicą i nie odczuwanie zmęczenia). Nie martwimy się zawczasu „co się stanie, gdy….”. Pojazdy służą do pracy, nie powinny sprawiać problemów i powinny wspierać naszą działalność. Wygoda, to nie tylko samochód zastępczy w razie konieczności, ale również bezgotówkowe rozliczanie paliwa i łatwość serwisowania pojazdów. Flota ma służyć nam i powinna zajmować jak najmniej czasu w kwestii jej zarządzania.

  • Jakie rodzaje usług i rozwiązań oferowanych przez MHC Mobility są najbardziej przydatne z Pana perspektywy?

    Poza już wymienioną WYGODĄ, bardzo cenimy sobie ELASTYCZNOŚĆ oraz indywidualne podejście do klienta. Mamy swojego Opiekuna, który nie jest BOTEM i z którym możemy przeprocesować konieczne dla nas zmiany. Na przykład, jeżeli dany pojazd dużo podróżuje, kwestia uaktualnienia przewidywanego przebiegu rocznego jest prosta do przeprowadzenia. Jeśli natomiast potrzebujemy w trybie pilnym pojazdu do użytkowania, MHC Mobility dysponuje swoja flotą do natychmiastowego wykorzystania.W przypadku zakupu nowego pojazdu, procedura podpisania umowy jest prosta, czytelna i przyjazna dla użytkownika. Wszystko można załatwić zdalnie, wykonując praktycznie jeden krótki telefon. Wygoda i elastyczność w każdym aspekcie.

  • Czy planuje Pan wprowadzić jakieś zmiany lub nowe cele związane z zarządzaniem flotą samochodową w najbliższym czasie?

    W planach mamy powiększanie floty. Otwierają się przed nami nowe możliwości, zatrudniamy nowe osoby, a co za tym idzie, poszerzamy flotę.

  • Czy rozważaliście Państwo lub podjęliście już kroki w celu zwiększenia udziału pojazdów elektrycznych w swojej flocie samochodowej? Jeśli tak, jakie były główne czynniki wpływające na to zainteresowanie?

    Od jakiegoś czasu interesujemy się pojazdami elektrycznymi. Dzięki uprzejmości MHC Mobility mieliśmy możliwość przetestowania samochodu elektrycznego podczas Tygodnia Elektromobilności. Niedawno nasza firma wzięła również udział w wydarzeniu EVPOLY, które było kolejną okazją do sprawdzenia walorów użytkowych elektryków. Patrząc na szybki rozwój elektromobilności, zastanawialiśmy się nad chociażby częściowym odejściem od samochodów spalinowych. Mam tu na myśli przede wszystkim pojazdy dla managementu, które nie sią intensywnie użytkowane. Badając infrastrukturę stacji ładowania oraz biorąc pod uwagę specyfikę naszej działalności („czas to pieniądz”), na dziś wciąż optujemy za rozwiązaniami standardowymi. Sukcesywnie będziemy wprowadzali natomiast samochody z napędem hybrydowym typu plug-in. Obecny budynek, w którym rezydujemy (P180) jest w pełni przygotowany do obsługi elektromobilności.

  • Jakie korzyści środowiskowe dostrzega Pan w przejściu na emobilność i jakie działania podejmujecie, aby zminimalizować wpływ swojej floty na środowisko naturalne?

    Jak wspomniałem, jest to zapewne przyszłość. Barentz, będąc firmą w pełni odpowiedzialną za zrównoważony rozwój bardzo poważnie podchodzi do kwestii ochrony środowiska. Będąc niedawno w naszej centrali w Hoofddorp pod Amsterdamem, zauważyłem, że większość samochodów na parkingu firmowym to pojazdy elektryczne. Tendencją, a również swojego rodzaju wytyczną dla nowo kupowanych samochodów służbowych w ramach grupy są samochody elektryczne. Mówię tu o Niderlandach, gdzie sieć stacji ładowania jest bardzo rozbudowana i najbliższa „ładowarka” jest praktycznie tuż za rogiem. W Polsce, mimo szczerych chęci, pozostają nam inne działania niwelujące negatywny wpływ na środowisko.

  • Jak ważne jest dla Pana wsparcie eksperckie w kontekście adaptacji na emobilność? (np. w wyborze infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych czy doradztwo w wyborze odpowiednich modeli samochodów?)

    Dzięki uprzejmości MHC Mobility mieliśmy możliwość przetestowania kilku modeli samochodów elektrycznych. Jeździliśmy praktycznie wszystkimi dostępnymi elektrykami, doświadczając ich zalet i różnorodności. Dzięki nabytemu doświadczeniu, mamy już swoich faworytów, jeżeli chodzi o modele. Wyzwaniem jest wciąż wybranie sieci stacji ładowania. W Polsce jest ich kilka rodzajów. Wiele firm inwestuje obecnie w infrastrukturę, niestety, każda z nich to inna bajka jeżeli chodzi o obsługę. Mnogość koniecznych aplikacji, gdzieniegdzie konieczność posiadania chipa do obsługi ładowarki, różne prędkości ładowania czy kable są wciąż często czarną magią do ogarnięcia przez użytkowników. Sam jeżdżąc samochodem elektrycznym musiałem się przyzwyczaić do nowego konceptu „tankowania”, gdyż opcji jest o wiele więcej, niż wybór między dieslem a benzyną. Tak, jak wiele rzeczy w życiu, przejście na elektromobilność, wymaga od nas dużej zmiany w podejściu i percepcji. Dotyczy to w dużej mierze przyzwyczajeń, zarówno w kwestii „tankowania”, jak i samej jazdy. Musimy przezwyciężyć stereotypy dotyczące samochodów elektrycznych i przekonać się osobiście o wielu korzyściach z nich płynących. Nie mam tu na myśli jedynie kwestii ochrony środowiska, ale również szeregu udogodnień, jakie dają nam pojazdy elektryczne. Kto z nas często stojąc w korkach, nie spogląda z zazdrością na auta jeżdżące przepisowo BUS-pasem? Kto nie chciałby parkować za darmo w strefach płatnego parkowania? „Tankowanie” w domu, bez konieczności dojazdu do stacji? Elektryk nam daje taką możliwość. W dodatku, jest to najtańsza z opcji.
    Niedługo już elektryki zawładną centrum miast, mając praktycznie wyłączność na użytkowanie ulic i parkingów. Jak wspominałem – jest to przyszłość, lecz w Polsce potrzeba jeszcze czasu na zbudowanie infrastruktury. Milion elektryków do 2025 jest na razie mrzonką i niespełnioną obietnicą, lecz zachęcam wszystkich do poprawienia obecnych statystyk i przejście na elektromobilność.



Chcesz
wynająć samochód?

Zadzwoń do nas
+48 22 223 60 50

Skontaktuj się z nami

Newsletter

Zapisz się i bądź zawsze na bieżąco z naszą ofertą.
Otrzymuj najświeższe informacje oraz specjalne oferty na wynajem pojazdów i usługi.